O koticzce RSS

    Uzgodnienie plci 02 października 2015, 17:45

    Z cyklu: malkontenctwo

    A nich wetuje, ile wlezie. I tak kawalek po kawaleczku i dyskretnie, a kolejne grupy spoleczne sie odwroca.
    Mniejszosc do mniejszosci, myslacy do myslacego, moze sie zbierze dostateczna liczba sprawiedliwych, zeby Prawo I Sprawiedliwosc nie rozprawila sie nam z Panstwem.
    Chociaz akurat ta mniejszosc chyba nie miala zludzen.

    Taka mysl - oni krzycza, wetuja, a reszta co? Moze wreszcie przemowmy, dobrze? A nie obserwujmy w zenujacym milczeniu? Bo grzecznoscia polityczna moze sie tym razem nie wygrac.

    Komentuj (0)

    Wieszcz Od-Czasu-Do-Czasu 19 października 2015, 13:44

    Z cyklu: malkontenctwo

    Byl WieszczTygodniowy, ale sie zbyl, ale ja sie pobawie - otoz wieszcze, ze bedzie proba zamachu terrorystycznego na Putina I dzielny Prezydent - niczym Kim - na bialym koniu ocali siebie I jeszcze kilku innych.
    Ale to juz bylo. Ksiazke ktos o tym na bialym koniu napisal. Tylko ze w 2042 w Moskwie ow bialokonny jezdziec byl calkowicie ocenzurowany I zakazany.

    Spoiler:
    I tak wrocil, *&^%$# jeden, ale dopoki daleko od nas, niech mu Bozia da zdrowie...

    Tylko ludzi zal...

    A to podstawa wieszczenia:
    Za TVN24.pl - Putin zle chroniony, zagrozenie terrorystyczne jest wieksze
    Co wiecej, teraz wszyscy juz tylko na to czekaja, jak ten Putin terroryste uniszkodliwi. Jak Chuck Norris, John Wayne, Steven Seagal czy moze jak Bruce Lee albo Sylvester Stalone? "Jestem Putin. Wlad Putin. Wstrzasniety, nie zmieszany."

    Komentuj (0)

    Polskie ogonki (metaforyczne) 21 października 2015, 16:52

    Z cyklu: malkontenctwo

    Mam klasyczne symptom kryzysu wieku sredniego - ale w tak mlodym wieku?!?!?!?! ;P

    Otoz nachodza mnie mysli, ze popelnilam sporo bledow, wlaczajac w to szczegolnie ten rok, ale trudno. I w tym sek.
    Na ogol po no I trudno przechodze do porzadku dziennego nad stanem rzeczy, jednakowoz tym razem nie chce minac mi, jak mijalo Michnikowskiemu w pisence. Nie I juz.
    Rozwazam, wkurzam sie bezproduktywnie I zaluje gruszek (na wierzbie zreszta). Skonczy sie na tym, ze oberwie za to najpierw otoczenie, a potem ja, bo pewnie otoczenie odda.
    No po prostu zrobilam sie zgorzkniala.

    Tak naprawde, to kryzys wieku sredniego pojawia sie w byle jakim, dowolnie wybranym wieku, kiedy czlowiek nie ma przyjaciol pod reka, zeby sie wygadac.

    A mnie sie zrobilo tak, ze nawet ten marny ekwiwalent przyjaciolki nie sprawdzonej w ogniu uprzejmie milczy.
    Jesli moje kumpele sie znowu / nadal beda gryzly, ja ponownie podejme sie wsparcia przy budowaniu mostow, bo razem razniej.

    Kupom, mosci panie I panowie, kupom, szable w dlon.
    No I wlasnie samam na koniu mojem, kupy nietu (polskiej czcionki, jak widac na zalaczonym obrazku, tez nie).

    Jedzmy, nikt nie wola no I dobrze :P

    Motylek oraz Tuwim (sze szami poszukajcie na jutjubie).

    Komentuj (2)

    Mniej niz zero-o 23 października 2015, 13:31

    Z cyklu: Irlandia

    Zawsze uwazalam, ze jestem z lekka chamidlo, ale zupelnie nieintencjonalne.
    Zasady znam, na ogol staram sie byc mila I grzeczna, ale co rusz palne cos takiego, ze potem najchetniej wyjechalabym do lasow deszczowych I bynajmniej nie za szamnake, bo ktos moglby wtedy o mnie uslyszec.

    Ale doprawdy, w porownaniu z niektorymi Ajriszami (I nie tylko), ktore sie uwazaja za klase wyzsza (nie wiem od czego, od stolka???), a przynajmniej srednia, to ja jestem jaka ksienzna udzielna, laskawa I plena godnosci I jeszcze nieskazitelna.
    Jak widac (albo I nie widac, ale ja juz obejrzalam na dzisiaj), mozna komu dac iphona I wajfaja oraz nauczyc korzystac z biletu w postaci karty, ale jak ktos ma genetycznie uwarunkowana slome w butach, to nawet Merlin Milosierny I wszyscy bogowie Ank-Morpork nie pomoga.

    Ciekawe, ze rewolucja pazdziernikowa mimo wszystko zdaje sie wyrownala bardziej w gore niz by to sie nam zdawalo; natomiast bez rewolucji, najwyrazniej nie tylko zaznaczaja sie roznice, ale tez I podciagnac trudno, bo zdaje sie, ze ci na gorze depcza po palcach. Tylko domniemuje, bo ani sie tam nie pcham ani przyjemnosci nie mam sie przygladac ani tez nie widze za dobrze, takie juz slepia natura dala.

    Zmeczonam ta fanfaronade I tymi fanzonunami, ktorzy mysla, ze cos znacza...


    Wiem, ze wszedzie sa chamy, niektorzy nawet - jak ja - sobie podrozuja, ale dzis jestem cieta na authochtonow.
    Musze zaznaczyc, ze nie wszyscy sa tacy I poznalam kilka fantastycznych osob, z niektorymi oblednymi ludzmi pracowalam; taka straszna szkoda, ze gina w tlumie, a niektorzy zostali przydeptani przez ww. slomiarzy :( Zal

    Komentuj (0)

    Alergia 25 października 2015, 22:42

    Z cyklu: malkontenctwo

    WTEM dostałam potężnego ataku alergii z bolący, puchnącym i kapiącym nosem.
    Otwieram... independent.ie.... sprawdzam w TVN. I już wiem od czego. :(((


    Hahaa, a zaraz po spocie na tvn pani oferuje mi najnowocześniejszą metodę walki z nadwrażliwością! Na ból zębów! Buahahaha.. Ha. Ha....

    Komentuj (0)

    Piosenka jest dobra na wszystko. 27 października 2015, 00:25

    Z cyklu: malkontenctwo

    Komentuj (0)

    QED 27 października 2015, 18:10

    Z cyklu: malkontenctwo

    Dzien po dniu kolejne dowody na to, jak wielu wokol mnie chamow, cymbalow I zarozumialych ignorantow - I smutno okrutnie, bo wiele osob darzylam naprawde szczerym szacunkiem, tymczasem tak gorace rozczarowanie :(((

    Ciezko przezuc (od przezuwania) dzien w takim doborowym towarzystwie, zwlaszcza, ze zaden z nich nawet zlotego rogu ani nie mial, ani miec nie bedzie, ani nawet nie jest w stanie pojac, o co z tym rogiem biega.
    Nasuwalo mi sie cos o bardzo malym rozumku, ale za co mam Kubusia Puchatka obrazac.

    Doprawdy, musze cos zrobic, by odbudowac w sobie szacunek dla drugiego - obcego, nie nalezacego do Krewnych I Znajomych Krolika oraz koticzki - czlowieka. Na poczatek nabede swiece I pojde szukac.

    Komentuj (0)


Szablon: koticzka (stopniowo)


HOSTING: ageno.pl