O koticzce RSS

    Oswiadczenie 01 grudnia 2014, 17:49

    Z cyklu: malkontenctwo

    Chyba juz oswiadczalam, ale na wszleki wypadek potwierdzam, ze Janusz Korwin-Mikke NIE REPREZENTUJE moich pogladow jako Polki, czlowieka ani w jakimkolwiek innym kontekscie, wymiarze czy charakterze.

    Mam nadzieje, ze go niegdy nie bede miala okazji spotkac, bo chyba by mnie chcieli potem zapuszkowac...

    Ale moze do tego czasu opracuja jakies szczepionki na bezdenna glupote - chyba dla mnie, zebym sie uodpornila, bo mam na takowa bardzo silna alergie. Jak rozumiem, nie jeste odosobniona. I za to Merlinowi dzieki.

    Komentuj (1)

    Samo zycie 02 grudnia 2014, 17:01

    Z cyklu: malkontenctwo

    R niedomaga, konowaly poogladaly, piguly przepisaly. Jestem pofajdana z nerwow, chociaz wiem, ze nie ma powodow.
    Czymze byloby zycie bez rozbieznosci miedzy logika I uczuciami?
    Ciagiem nieustannej nudy.
    A tak przynajmniej od czasu do czasu cos sie dzieje.

    Lubie nude, sama sobie zagospodaruje, dziekuje uprzejmie z gory.

    Komentuj (0)

    Popelnilismy 08 grudnia 2014, 11:26

    Z cyklu: malkontenctwo

    Popelnilismy wczoraj choinke.
    Jest nieco za duza jak na nasze ciasne domostwo, ale jest naprawde przepiekna.

    W tym roku zrezygnowalismy z lancuchow, lamety jakos chyba nigdy nie wieszalismy. Jest prawdziwa I wisza na niej suszone plasterki pomaranczy z gozdzikami I jednym anyzkiem, bo drogi skubaniec, jak nie wiem. Ale pachnie za dwoch.
    Masa tradycyjnych bombek, zabaweczek I innych swiecidelek tez jest. Lampki na szczescie sie zepsuly na amen - kabel sie, chwala Merlinowi, przerwal. Ciesze sie, bo chlopaki zamierzaly zabezpieczyc gole druciki tasma I wlaczyc mimo moich protestow I wlosow stojacych ze zgrozy na pol metra w gore, bo dlugie mam bardzo.
    A mimo zdystansowanego stosunku do niektorych unijnych norm, ostrzezen I zabzpieczen (w tym sama sklonnam wymienic biurowa zarowke, chociaz przepisy zalecaja, zeby wezwac FACHOWCA - sic!), to jak widze gole druty I to na amen pomieszane, to jednakowoz wesze spalenizne w wiekszej skali. A taka jodelka niezle sie pali.
    Dzis nabede nowe zatem, jako ze w centrum maja mily wybor w cenach roznych I rozwalamy korki oraz bank, jak przyjdzie za to wszystko rachunek.

    Zdjecia jak sie uda, bo po ciemku kiepskie wychodza.

    Komentuj (0)

    Święta w toku 26 grudnia 2014, 20:36

    Z cyklu: foto

    W końcu trwają jeszcze do 6go stycznia. A tu migawki z dzisiaj oraz poprzednich dni :)

    http://www.koticzka.boo.pl/zdjecia/2014Xmas/index_Xmas.htm

    Komentuj (0)


Szablon: koticzka (stopniowo)


HOSTING: ageno.pl