O koticzce RSS

    [*] :( 14 stycznia 2016, 14:15

    Z cyklu: film

    Zmarl Alan Rickman.

    I nawet posmucic sie nie mam z kim :((((((

    Komentuj (0)

    Nowe szaty Szydlo 20 stycznia 2016, 10:28

    Z cyklu: malkontenctwo

    PiS pieje I cipieje, swiat swoje.
    Pozwolmy im, niech sobie umra z zachwytu (jak najbardziej metaforycznie!).

    Rece z biustem opadaja, a mnie jeszcze ciagle zalezy na przyjemnej dla oka sylwetce.

    Komentuj (0)

    Czlowiek z zelaza, Czlowiek z ze stali, Czlowiek z z marmuru, Czlowiek roku.... 01 lutego 2016, 13:58

    Z cyklu: malkontenctwo

    Nie wiem, czy Prezes powinien sie cieszyc, przeciez w poprzednich latach sami zdrajcy narodu otrzymywali ten tytul - od Balcerowicza w 1991, przez Kwasniewskiego, Suchocka, Kuronia, Walese, Buzka, Wiktora Juszczenko (sic!), Tuska (rowniez dwukrotnie), Komorowskiego, Merkel..... Strach sie bac, w jakim to towarzystwie sie znalazl.

    Moja wypowiedz to SARKAZM. Gdyby ktos jeszcze mial jakiekolwiek watpliwosci. Bo wielu sie nie polapie - w tej kwestii ja watpliwosci nie mam. A co to jest sarkazm tez wielu powinno sprawdzic.

    http://wiadomosci.onet.pl/forum/jaroslaw-kaczynski-uhonorowany-tytulem-czlowieka-r,2,2590355,0,czytaj-najnowsze.html

    Komentuj (0)

    Czarne jest biale albo ekspert Posel - sarkazmu cd. 01 lutego 2016, 14:06

    Z cyklu: malkontenctwo

    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/kukiz-15-chce-likwidacji-gabinetow-politycznych,615428.html

    Po co komu doradcy? Wszak posel oraz Prezes wiedza najlepiej. A jakby co, to pozytywne prognozy gospodarcze przeglosuje sie w nocy I oglosi uchwala.
    Gdzies to chyba czytalam w zeszlym roku, ale tak jakby troche na wschod.

    Komentuj (0)

    Plastry hormonalne powinny byc przymusowe? (Anna Maria Anders) 02 lutego 2016, 11:42

    Z cyklu: malkontenctwo

    Na temat Pani Anders:
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/anna-maria-anders-wolna-polska-ma-wiele-do-nadrobienia-wywiad/8c3gg5

    1) Mieszkam za granica od lat 11 i - z calym szacunkiem, ale... - to Europa Zachodnia zaczela odstawac pod wzgledem swiatopogladowym, edukacyjnym, a nawet gospodarczym w wielu przypadkach. Ten obiektywizm, to sie wlasnie owej pani zatracil. Niektore z nas biora na to plastry, parafrazujac inna patriotke.

    2) Szukam w tym artykule zajawki o Prezesa Kaczynskiego gaszeniu sporow I nie widze. Dlaczego????
    Moze z powodu niewyjecia okularow z torby???

    Komentuj (0)

    Suchego przestwór oceanu 05 lutego 2016, 16:00

    Z cyklu: malkontenctwo

    Na Uobczyznie tak uzbroilam skore, a raczej uczucia przez wyhodowanie grubej skory, ze rozpoznanie ich I nazwanie nastepuje dzieki procesom logiki.
    Zajelo mi wrecz pare dni, zeby rozpoznac, ze czuje tesknote za malym futrzakiem. Bo, poniewaz tesknota jest obecna we mnie 25 godzin przez wszystkie 8 dni tygodnia 366 dni w roku, to tak sie z nia oswoilam, ze przestalam zwracac uwage. Zupelnie jak na to, ze przez wiekszosc czasu jest mi zimno w koncowki. Dopiero jak zaczynaja pobolewac, to sobie uswiadamiam.
    Bo ja reumatyk jestem, a ci, ktorzy twierdza, ze reumatyzm nie boli z zimna, to niech sobie sprobuja go na sile wszczepic, a potem sobie, pacany jedne, porozmawiamy, dobrze?

    Komentuj (0)

    Perspektywa 17 lutego 2016, 13:23

    Z cyklu: malkontenctwo

    Twierdzilam i podtrzymuje, ze wydarzenia w moim zyciu obrocily sie na moja korzysc.
    Jest jednak taki wszechswiat, w ktorym to jest jedynie prywatna opinia o sytuacji.

    Czy to pesymizm czy optymizm?

    I obym sie niegdy o ten wszechswiat nawet nie otarla.

    Taki tam nadmiar filozofii po obejrzeniu przedstawienia i to nie na zywo, tylko na youtube.

    Komentuj (2)

    Bolek, Mieszko, Czech, Rus, Gromoslaw, Witold, Stanislaw... 18 lutego 2016, 15:22

    Z cyklu: malkontenctwo

    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/maria-kiszczak-o-dokumentach,620430.html
    Bo oczywiscie wszyscy dysydenci od razu podpisywali sie I wlasnym nazwiskiem, I kryptonimem, pod ktorym nastepnie wystepowali w pozostalych aktach.
    Wszak porzadek w aktach musi byc bez wzgledu na ustroj.

    W odroznieniu od obecnych ugrupowan, w tych jednostkach trzeba bylo sie wykazac inteligencja.
    Inteligencja natomiast nie decyduje o tym, jakie wyznaje sie poglady etyczne, moralne I polityczne.
    Gdyby tak bylo, swiat bylby rajem, nie byoby wojen, tyranow, rezimow. Ani tego wpisu, ani ww. dokumentow.

    Pozostaje mi zlozyc tworcom tego dokumentu - albo wyrazy ubolewania za prymitywny trik, albo gratulacje za az tak daleko idaca wyobraznie I zdolnosc przewidywania, ze kiedys gdzies jakis polityk, ktory nota bene byl im jeszcze bardziej wrogi niz Bolek, bedzie takiego swistka potrzebowal.
    Ciekawe tez, czy takie przeszukanie mialoby miejsce I czy znalezionoby taka teczke, gdyby nasz byly prezydent nie wyrazil sie niepochlebnie o obecnych rzadzacych.
    A po kolejne, I na FB pokrazyl sobie odrecznie pisany list, w ktorym niejaki Jaroslaw Kaczynski zobowiazywal sie do wspolpracy z SB, tylko - ciekawostka - datowany 1989.... Obejrzalam I zignorowalam, jako I z tym kawalkiem czynie.

    Bolek, Lolek, Mieszko...

    koticzka tez nie jest (juz) jedna I jedyna, ale TA koticzka (czyli ja) jak najbardziej. Innym zwana imieniem, pyskowalaby rownie wrednie. I po tym MNIE mozna poznac ;>

    Komentuj (0)

    Grafolog amator albo Ministerstwo Prawdy 22 lutego 2016, 14:58

    Z cyklu: malkontenctwo

    "Lojalka" Walesy:
    http://niezalezna.pl/76653-zobacz-esbecka-teczke-lecha-walesy-dokumenty

    Jakby sie uprzec, to moze byc list napisany przez mojego tate, moja mame albo przez mnie. Albo przez kogos innego. Czemu nie.

    http://www.tulajew.pl/wp-content/uploads/2013/01/jk_podpis.jpg
    Nie wiem, co to za strona I czy to autentyczny podpis, ale podobienstwa w szczegolach tez mozna dostrzec, wiecej niz z obecnym podpisem samego Lecha.
    Bo, jak sie uprzec, to WSZYSTKO mozna udowodnic I KAZDEMU.

    Komentuj (0)

    Mysl natretna o Prezesie 29 lutego 2016, 14:44

    Z cyklu: malkontenctwo

    Trudno sie nie zastanawiac, czego naprawde szuka Prezes Jaroslaw.
    Czegos na innych czy czegos od innych na siebie?...

    A kiedy Bog chce nam zrobic na zlosc, spelnia nasze zyczenia....

    Komentuj (0)

    Kocie tortury 01 marca 2016, 16:57

    Z cyklu: malkontenctwo

    Nasz kotek byl chory I lerzal u weterynarza na kamienie w pecherzu. Kamienie jak piasek, a klopotow co neimiara.
    Mialam kota cuchnaca pasta karmic na zakwaszenie. Wlasnie sie Polowic dowiedzial, ze chwilowo pasty nie trzeba, a nwet lepiej bez niej.

    Po ostatnim podejsciu smierdzi pasta caly tylni korytarz czyli kanciapa przechodnia do ogrodka na tylach domu, bo kotu lape w kocu zdecydowalam sie babrac.
    Dzien wczesniej kot oglosil strajk glodowy I nic nie jadl przez ponad dzien, bo w misce byy tylko granulki z pasta.
    Jeszcze wczesniejsze podejscie skonczylo sie praniem kanapy w dwoch miejscach, bo kot lekko zaspany nagle pojal, ze mu nalozylam na lape paste I wystrzelil z fotela przez kanape, okrazyl pokoj dzienny I udal sie umyc obrazony w miejsce blizej nie zidentyfikowane, bo ja rzucilam sie do czyszczenia pokoju zanim smierdzielstwo wsiaklo w meble.

    Z ciekawostek, pierwsza porcje wchlonal dran dobrowolnie I z apetytem; druga porcje z mniejszym, jednakowoz wchlonal.

    Nie wiem, kto bardziej cierpial, kot czy ja.

    Komentuj (2)

    Swiety Patryk 22 marca 2016, 15:37

    Z cyklu: malkontenctwo

    Polowic twierdzi, ze sw. Patryk jest super, bo wyprowadzil z Irlandii nie tylko weze, ale I pomidory.

    Gdyby nie wiek Polowica, bylby to niezly humor w krotkich spodenkach. A tak jest w spodenkach dlugich, bo Polowc w wieku powaznym. Nierozumiem faceta, wiek mamy niby podobny, a tak rozny. Matematyka rozmyta czy co?

    Komentuj (0)

    Napad 04 kwietnia 2016, 01:56

    Z cyklu: malkontenctwo

    Takie atakowanie człowieka znienacka w niedzielny sielankowy nieomal wieczór wizją poniedziałku roboczego powinno być zabronione, jeśli nie karalne.

    Kategoria powinna być "złote myśli", a nie "malkontenctwo", ale wykorzystałam limit kategorii.

    Komentuj (0)

    Trucizna w kranie 08 kwietnia 2016, 11:00

    Z cyklu: Irlandia

    Wlasnie sie dowiedialam, zer woda w Irlandii jest fluorowana sztucznie. No zesz. Wiele to wyjasnia. Trzeba sie z tej zapadlej dziury ewakuowac ASAP, moze jeszcze nie jest za pozno.
    Pieprzeni ignorance I debile.

    Komentuj (0)

    Kwestia buta 12 kwietnia 2016, 17:31

    Z cyklu: malkontenctwo

    Buta, takiego na noge.

    Pracuje w krainie snobow.
    Osoby sa mile, grzeczne, pomocne, wspierajace, zyczliwe, odzywiaja sie zdrowo, wspieraja akcje charytatywne, pod wzgledem zawodowym super itd.

    Ale snoby.
    Okreslilabym siebie jako antysnoba, co jest wredne z moimi sklonnosciami do popadania w przesade.
    Dyskusja byla o bucie. Generalnie z moim zuzyciem zakup obuwia drogiego lub delikatnego jest wyrzucaniem pieniedzy, wiec optymalna marka to np. taki Deichman. Poza tym fajny jest stylistycznie zazwyczaj I naprawde male ma znaczenie, ze ostatnio jakos mniej sie rzucalam na towar w sklepie niz zwykle, taki sezon I juz.

    O Clarku byla mowa.

    Te gupie baby tak rozmawiaja o praktycznie wszystkim, ze czuje sie uboga krewna, a fakt, ze nie czuje sie I nigdy chyba nie poczuje Irlandka jeszcze to pogarsza. Jestem z Polski, to widac, sluchac I czuc I jestem z tego dumna. I to jestem Polka z lisciem na glowie, a to juz jest koniec zycia towarzyskiego w tym srodowisku (jakby byl kiedykolwiek jakikolwiek poczatek).

    No I nie wytrzymalam I otworzylam paszcze I zjechalam Clarka, ktorego moja kolezanka sobie chwali. Zjechalam go szczerze I serdecznie bo nie lubie, bo buty sa nienowoczesne I niemodne, przynajmniej te resztki, ktore "rzucaja na Duplin". Powiedzialam, ze to buty dla starych kobiet. Niestety dodanie samokrytyki,z e znzna jeste ze zlego smaku nie ratuje sytuacji.Jedyne co ja ratuje to to, ze I tak jestem pariasem I outsajderem w tej strefie zycia sobie zostane, tylko pamietac - nie paplac. Nie paplac! ;P Niech zyja w nieswiadomosci, a ja bede kultywowa trendy z Vogue UK I wybiegow Coco z serii ready to wear mojego ukochanego Lagerfelda. (wersje dla ubogich, no coz, GBP 1,700 za kiecke to nieco... zawyzona cena, jak na moj wyrafinowany gust).

    Furore pewnie zrobilyby moje ukochane srebrne relaksy, ktore mialam dziecieciem bedac. No dobrze, nastolatka ;P

    Wiem, narzekam sobie, ale w koncu to moj blog, a poza tym - zanim ktos mi zacznie znow dawac zlote rady - to chocbym chciala, to latwo porzucic towarzystwa nie moge, bo mnie zasilek nie obejmie, bez srodkow po 3ch miesiacach przestaje byc legalna w tym kraju, a z moimi kwalifikacjami na normalne stanowisko mnie nie przyjma, bo ich nie rozumieja, ten typ tak ma. Niestety, proste rozwiazania nie sa wbrew pozorom takie proste, bo jeszcze jest cale "za scena" I "czego nie widac", w tym np. kot z pecherzem po przejsciach.
    Sama nie wiem, grac, czy nie grac, w co sie bawic...
    Czuje sie dzis niewolnikiem pieniadza I cywilizacji bardziej niz zwykle, a wszystko przez gupie buty.

    Komentuj (0)

    Glos posla 18 kwietnia 2016, 16:08

    Z cyklu: malkontenctwo

    "Nie naruszyliśmy konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, żadnej ustawy regulaminu Sejmu, nie uchybiliśmy etyce poselskiej, zagłosowaliśmy zgodnie z sumieniem, według którego ocenialiśmy interes Polski, nie poddaliśmy się żadnym naciskom" - zapewnili posłowie.Każdego, kto sądzi inaczej poprosili "o podanie konkretnego przepisu prawa, który został naruszony, złamany, błędnie zinterpretowany, nadużyty, lub nagięty". (http://www.tvn24.pl)"

    Komu trzeba podpowiedziec, ze glossy nie powinny byc policzone jako oddane, poniewaz Regulamin Sejmu w art. 188 ust. 2 okresla jednoznacznie:
    "2.Głosowanie jest jawne i odbywa się przez:
    1) podniesienie ręki przy równoczesnym wykorzystaniu urządzenia do liczenia głosów,
    2) użycie kart do głosowania podpisanych imieniem i nazwiskiem posła (głosowanie imienne)."


    A raczka podneisiona sama sobie przyszla na glosowanie jak w Rodzinie Adamsow?

    Komentuj (0)

    Zaslona 21 kwietnia 2016, 18:10

    Z cyklu: malkontenctwo

    Kolezanka wlasnie chlapnela, ze jej zaslony kosztowaly € 400.
    Moje € 10 z przeceny I jeszcze marudzilam, ze drogo.... na podszewce, z metalowymi dziurami na karnisz....

    W poprzednim zyciu na Knockturnie nie potrzebowalam zaslon, okna wychodzily na piekny swiat w bardzo dyskretny sposob, a nie czulam potrzeby krycia sie przed swiatlem najblizszej nam gwiazy ;) Dzis tez nie czuje, ale sasiedzi moga lypac, a nie musza szpiegowac moich praktyk dziewiarskich.

    Komentuj (0)

    PIS JEST NAGI!!!! 27 kwietnia 2016, 11:28

    Z cyklu: malkontenctwo

    Trzeba byc skonczonym debilem, zeby sie chociaz nie zawahac, czy sie czlowiek nie myli, twierdzac, ze biale jest czarne, kiedy wszyscy sie dra inaczej.
    Oraz / albo skonczonym hipokryta, ale to przynajmniej powinno byc kompensowane pewna doza dyplomacji I inteligencja.
    Wiec na jedno wychodzi, albo I jeszcze gorzej.

    Komentuj (0)

    List Ministra do Prezesa TK 05 maja 2016, 15:34

    Z cyklu: malkontenctwo

    To nie ma wiekszego znaczenia, czy komentarz dotyczacy PiSych poczynan rzadu RP zostanie wygloszony przed czy po 13 maja, bo aganecje maja to do siebie, ze sie przygladaja calkiem czynnie. Cos sie rypnie, to sobie wydadza nowy komunikat, zmienia perspektywe, obniza rating I juz.

    Wbrew temu, co sie wydaje niektorym ignorantom, reszta swiata nie slucha tego, co mowi Maly Brat. No bo przeciez wielkim go nazwac trudno w odniesieniu do okolicznosci przyrody.

    No zesz jego mac, juz nie moge, zaczynam tracic cierpliwosc I cos zrobie!
    Np. pojde na zakupy albo co gorsza zmienie fryzure.

    Czy wszyscy wiedza, co sie dzieje, kiedy kobieta zmienia fryzure? ;P
    Nie? No jak to. Fryzjer zarabia, nie?

    Komentuj (0)

    Paszport czyli wtorny analfabetym 19 maja 2016, 15:24

    Z cyklu: malkontenctwo

    Sobie zrobie, nigdy nie wiadomo, kiedy sie przyda. Chcialam przed wyjazdem, ale bedzie (maksymalnie) moze I w lipcu. A moze wczesniej.

    Pare miesiecy temu chcialam sie umowic na wizyte, a mozna tylko internetowo. Terminow brak. Nagle sie termin pojawil, przypadl wlasnie niespelna dwie godziny temy. Konkretnie na 12:27. Tak. Dokladnie. Z uwaga, zeby sie nei spoznic, bo przepadnie, nie ma I trzeba od poczatku. I zeby przybyc wczesniej na wszelki wypadek.
    Przybylam pare minut wczesniej (konkretnie 11), pobralam wniosek, udaje sie na wskazane pietro I staje przed drzwiami z notka, ze "Czas oczekiwania na zlozenie wniosku o passport moze wydluzyc sie nawet do dwoch godzin." I ze przepraszaja za utrudnienia etc. W srodku nieuprzadkowana kolejka, ale wprawny Polak wie, za kim stoi, nie? :)

    Stoje, czekam malo cierpliwie, bo but mnei cisnie jak diabli. Mnostwo maluchow, ktore beda podrozowac najwyrazniej w najblizszym czasie nie wiadomo gdzie, wiec im passport niezbedny, bo jeszcze nie wypuszcza obywatela z ojczyzny, w ktorej sie nawet pewnie nie urodzil. Jedna z kobiet przede mna zapytana, na kiedy byla umowiona, odpowiada, ze na 11:50 czy cos kolo tego. A tu zbliza sie 13:00.
    Mialam ogromne szczescie, jakos tak sie porobilo, tak sila woli zaczarowalam, ze zcekalam tylko 40 minut na przyjecie mnie.
    Bardzo fajni ludzie tam pracuja. Naprawde. Tzw. mlodziezowy szacun.
    Szybko I sprawnie, niecale 5 minut I pedze do biura, bo passport w optymizmie calym zalatwialam na przerwie na lunch, ktora standardowo trwa 60 minut. Szczesliwie nas nie rozliczaja z kazdej minuty, ale paly nie zamierzam przeginac, bo mi sumienia nie pozwala, jakos tak, ten typ tak ma.

    System komputerowy jest do staropolskiej dupy, ale to nie wina system nawet....
    Z okolo 10 osob przede mna JEDNA kobieta byla przygotowana. Cala reszta nie wiedziala, jakie dokumenty potrzebne sa do wydania paszportu. Nie wspominajac o irlandzkich aktach urodzenia dzici itp., az po stan niewiedzy, ze paszport na panienskie nazwisko mimo wszystko JEST wazny, chociaz niekoniecznie uprawni do wjazdu do innego kraju - a na koniec okazalo sie, ze kobieta I tak nazwiska nie zmienia, a paszport ma ciagle wazny.

    A wszystko jest tak jasno opisane, ze nawet JA wiem, co poczac z malym Polakiem, kiedy sie urodzi w Irlandii czy tez innym kraju. Znaczy urzedowo, co zrobic, bo poza tym to nawet potrzymac to moze lepiej nie ja.

    Komentuj (0)

    Dzien w zyciu zolwia albo ciezki los introwertyka 20 maja 2016, 17:08

    Z cyklu: malkontenctwo

    Zasadniczo dzien jak dzien I niewiele sie rozni od innych.
    Jednakowoz po prostu juz nie moge.
    Jeszcze godzina I ciut, moze uda sie nie puscic pawia.
    Grrrr.

    Komentuj (0)

    Demonstracja - demokracja 09 czerwca 2016, 17:44

    Z cyklu: malkontenctwo

    Tak mi sie widzi, ze powinnismy sie przyzwyczaic do masowych niemal ciaglych demonstracji - teraz sa przeciwko polityce obecnej FRAKCJI rzadzacej, a po jej upadku (oby jak najrychlejszym I jeszcze bardziej demokratycznym) beda to demonstracje na czesc obalenia FRAKCJI, a potem na czesc kazdego odkrecenia kazdego pogietego pomyslu pogietych rzadzacych umyslow.
    Chetnie pouczestnicze w obu, jak tylko bede miala szanse.

    Komentuj (0)

    Jak w Sejmie.... 06 lipca 2016, 12:54

    Z cyklu: malkontenctwo

    No bo jak udowodnic swoje racje, gdy inni nic poza swoimi nie widza bez wzgledu na to, czy sa zgodne z zasadami, czy nie.
    Tyle dobrze, ze chodzi tylko o to, czy wa I dwa to cztery czy szesnascie, a w swicie finansjery moze to wysoce zaawansowana matematyka rozmyta. Logika rowniez.

    Komentuj (0)

    Kaczynski a Unia Europejska 11 lipca 2016, 10:48

    Z cyklu: malkontenctwo

    a nie mowilam? Unia JEST niekonstytucyjna.
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/kaczynski-o-reformie-ue-relacjach-z-premier-szydlo-i-szczycie-nato,660080.html

    "Prezes Kaczyński ocenia szczyt NATO i komentuje słowa Obamy o TK. „Jesteśmy dla świata wzorem demokracji” Ojcem sukcesu... czytaj dalej » Na pytanie, czy rząd prowadzi rozmowy w sprawie proponowanej przez niego reformy UE, zaznaczył, że według jego wiedzy, która nie musi być pełna, "takie prace w tej chwili się nie toczą".
    - Ale toczą się rozmowy na innym poziomie. Poprosiłem ważnego polskiego prawnika, by przygotował nowe traktaty - powiedział lider PiS.
    (...)Na pytanie, czy to (propagowanie zmian- od koticzki) zadanie dla prezydenta, premier, szefa MSZ, a może dla niego samego, Kaczyński odparł: "To my musimy wyjść z inicjatywą. To zadanie dla wszystkich, ale ja się oczywiście od obowiązków nie będę uchylać, tym bardziej, że ja to zainicjowałem". (http://www.tvn24.pl)"

    Zwracam uwage, ze to tylko fragmenty I ze jak najbardziej SA wybrane tendencyjnie przeze mnie.

    Ale Wielki wodz przyjdzie I naprawi. Bedzie doradzal tez inzynierom, jak usprawnic silniki, rolnikom, jak lepiej sadzic, kierowcom, jak lepiej prowadzic, lekarzom, jak leczyc oraz rodzicom, jak lepiej wychowywac dzieci. Wprowadzi potem 16 fryzur dla pan, a dla panow najbardziej rekomendowanym stylem bedzie jego wlasny.
    Przesadzam? Modle sie, by tak bylo.

    Wodz a za wodzem wierni.*)

    *) Trzeci Oddech Kaczuchy, polecam, fajna piosenka z okresu "sprzed Solidarnosci"

    Komentuj (0)

    Mysli rozproszone 11 lipca 2016, 11:22

    Z cyklu: malkontenctwo

    Sie mie rzucil w oczy wywaid ze Stasiukiem I takie zdania:

    "nie wiem, co bym zrobił, gdyby, tradycyjnie, do mojej ojczyzny weszli "Ruscy" i Niemcy. Zapewne wahałbym się między emigracją a partyzantką"

    "I jak ktoś mi opowiada, jaka ma być "Polska prawdziwa i polska", to go po prostu wysyłam na szczaw. Bo polska jest sumą naszych osobistych Polsk. Innej nie ma."

    "ludzie nie chcą umierać bezimiennie, więc wrzeszczą, drą się: "tu jestem!" "widzicie mnie!", "zobaczcie mnie!". Niedostrzeżone, niezauważone przez innych po prostu nie istnieje. To jest rozpacz współczesnej egzystencji – niewidzialność."

    "Kiedy się pisze, nie można myśleć o czytelniku. To byłoby nieuczciwe. Bo niby o którym? Jakim? Mądrym? Głupim? Starym? Młodym? Przeciętnym, statystycznym? To ślepy zaułek."

    http://ksiazki.onet.pl/wiadomosci/andrzej-stasiuk-co-sie-dzieje-z-moim-europejskim-polskim-umyslem-rozdartym-pomiedzy/5k7bw2

    Komentuj (0)

    Dzien w zyciu zolwia 12 lipca 2016, 17:42

    Z cyklu: malkontenctwo

    Odwolujac sie do jakze znznaego na tym blogu rysunku Mleczki.... Sa takie ludziowe klamki, ze potrafia zdolowac czlowieka tak szybko I skutecznie, ze sie musi upewnic co do wlasnych korzeni....
    I oto wklepnelam nazwisko I jakie ciekawe rzeczy powyskakiwaly! I to bynajmniej nie o mnie :)

    Poza tym jak milo, ze wyrazono zgode na wydanie mi paszportu. Chyba jutro zrobie podejscie, moze mnie z nim nawet wypuszcza z ambasady, hihi.
    Jakos sie nie boje, bo mam swiadomosc, zem za krotka rowniez metaforycznie, by mna sie interesowali na chwile obecna.

    Za to serniczek jagodowy na zimno wyszedl jak malowanie, mniam, mniam.

    Komentuj (0)

    Polityczny czarny humor 15 lipca 2016, 15:40

    Z cyklu: malkontenctwo

    Z wywiadu z Nadia Sawczenko - uslyszala w wiezieniu dowcip:
    "Rosja bedzie walczyc z USA do ostatniego Ukrainca".

    Komentuj (0)

    Apel zasluzonych 19 lipca 2016, 16:05

    Z cyklu: malkontenctwo

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,142834,title,Jerzy-Milewski-opinia-J-Kaczynskiego-wazna-przy-rozwiazaniu-sprawy-apelu-smolenskiego,wid,18429819,wiadomosc.html

    To ja proponuje sprawiedliwie wyczytac wszystkie nazwiska. W ramach usprawnienia nalezy zaczac czytanie kilka dni przed wlasciwa celebracja albo czytac je rownoczesnie z celebracja, tylko w poblizu. I jak wszystkich, to wszystkich. Od Mieszka I albo I jeszcze wczesniej, w tym uczestnikow wolk o wolnosc I demokracje w innych krajach. I noblistow tez, lacznie a Maria Curie-Sklodowska.
    A co, nie zasluzyla?
    Albo taka Kopernik?

    Komentuj (0)

    Lustracja 29 lipca 2016, 10:13

    Z cyklu: malkontenctwo

    http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,szykuja-sie-do-lustracji-br-99-letniego-powstanca,208079.html


    Albowiem nie ma, nie bylo I nie bedzie wiekszego wladcy I bohatera niz taki jeden, ktory niewiele zrobil poza podprowadzeniem ksiezyca.
    A to z Miszcza I Malgoski taka tam parafraza, jakby ktos sie nie zorientowal.

    Komentuj (0)

    POBUDKA! 02 sierpnia 2016, 11:45

    Z cyklu: malkontenctwo

    Co robisz zle po przebudzeniu?

    eee.... wstaje szybko do pracy? ;P

    Tak na marginesie, scielenie lozka sprzyja rozwojowi roztoczy, a niedocenienie porannego rytualy picia kawy grozi powaznymi uszczerbkami na psychice kazdego uzaleznionego od tego plynnego zlota.

    Komentuj (0)


Szablon: koticzka (stopniowo)


HOSTING: ageno.pl