stratunku, sloniocy

by koticzka

Przewaga checi, pomyslow i inwencji nad mozliwosciami.
Moj sklepik mnie uzaleznil. Chce wziac urlop, zeby go zapelnic. Potrzebowalabym tez kilku kolejnych motkow, ale poprzysieglam sobie na wszystkich bogow Ankh-Morpork, ze wiecej nie inwestuje, dopoki sklepik nie udowodni, ze moze warto. Psiakosc.
Sloniocy, pomunku.dziac, dziac, dziac mi sie chce i nie tylko.
Wymyslam srednio 5 naprawde swietnych produktow na pol dnia, rano wizja przebojowego swetra, ktory jednak powinine byc sukienko-tunika. Teraz - seria podstawek pod szklanki/kubki, jakze popularnych na Wyspach.
Stan napiecia tworczego jest jednak bardzo przyjemny w odroznieniu od napiecia spowodowanego proznia. Moze uda mi sie namowic Polowica do pomocy przy tych nie-dzianych rzeczach, ale jak go znam, to zazada zwiekszenia udzialow i podwyzki.
Na razie dba o stan polek w sklepie.
A oto sklep (dla przypomnienia) (tak, sklep INTERNETOWY - a propos powyzszego)
koticzka's Cottage