Sensacja - śnieg!

by koticzka

Pada śnieg od wczoraj! Wprawdzie topnieje, ale po głowie tłuką mi się walce z Dziadka do Orzechów :) W celu zapobieżenia tańcom na ulicach Duplina założyłam ciężkie obuwie.
Jak tak dalej pójdzie, to zobaczę w tym tygodniu więcej śniegu niż widziałam na Gwiazdkę w Polsce...

Tymczasem zrobiła się czapeczka w paski do kompletu oraz klimatyczne mitenki bez palców, za to z łańcuchami. Tak mi się objawiło, to zrobiłam. Nosić nei będę, bo nie mój kolor, nie mój styl (i rozmiar też nie mój...), więc wrzuciłam do sklepiku. Może się komu spodobają. A może nie. Właściwie to widzę, że się podobają, ale podobają się za mało, bo nie za paręnaście eurasów ;P
Właśnie wpadłam na pomysł, że łańcuszek powinien być w innym miejscu, ale mi się nie chce zmieniać.
A czapeczka ze sweterkiem jako komplecik ma być również, ale już było tak późno, że mi się zaczynało wszytsko mieszać, więc odłożyłam na później...

Link po prawej (jeśli to nie Internet Explorer - to może na dole?), zapraszam, może kogoś natchnie do czegoś interesującego.

I bułeczki upiekłam - jestem na dobrej drodze. Ciągle za mało rosną, ale prawda jest taka, że bez cukru i miodu rosną lepiej. Okazało sie bowiem, że drożdżom cukier przeszkadza. Zakwas to drożdże, tylko że dzikie - cukru się do zakwasu nie dodaje, a rośnie. Dodaje się mąkę i wodę. Przeczytałam gdzieś (łoł, jak sypie ślicznie za oknem), że zwykłym drożdżom też cukier przeszkadza bardziej niż pomaga. W dodatku jest kilka przepisów, w których cukru do wyrastania się nie stosuje. Ciekawe, ale brakło czasu, by zgłębić temat. Szkoda.

Adriana 13.03.2013, 15:37

Zrobiła się iście bożonarodzeniowa pogoda. A tu zaraz Wielkanoc!

U mnie też prószy.
Drzewa wyglądają tak ładnie.
A kilka dni temu widziałam wiosnę (w innym mieście) i było mi w zimowym odzieniu gorąco.