Polityka

by koticzka

Pawłowicz zdecydowanie klasyfikuje się do sfery tylko dla orłów - w kategorii "Gdyby głupota umiała fruwać".

Parę tego typu osób skutecznie zniechęciło mnie ongiś do kariery naukowej - mimo tych wszystkich wspaniałych ludzi, którzy stanowią argument ZA. No tak już jest, że ta motywacja negatywna jakoś zwykle przeważa.

I jeszcze do tego ona nie wygląda w ogóle. Błe. (kwestia gustu, w odróżnieniu od pierwszego zdania, za to mnie nie moga zamknąć, strasznie brzydka, wygląda okropnie staro i na zaniedbaną i już!).