Joy in the World

by koticzka

Taka koleda jest brytyjska chyba.
Rano 13C w sypialni podgrzewanej elektrycznym grzejnikiem.
A rano fiut kierowca odjechal z przystanku patrzac, jak biegne do autobusu I odjechal, kiedy bylam z 5 metrow od drzwi.
Zeby biegunki w korku dostal.
Trudno bliznim zyczyc dobrze przy 10c (?...) stopniach w lazience bez cieplej wody. Znaczy starym harcerskim sposobem nie mylam sie w zimnej wodzie (bo harcerz ma byc zaradny, a nie masochista) tylko sobie zagrzalam w czajniku elektrycznym. Kuchenka tez elektryczna, wiec chyba bedzie ciasto wieczorem.