Wkurz

by koticzka

Próba stworzenia fajnego CV i listu bez błędów i literówek na super atrakcyjne stanowisko pomiędzy miauczeniem wymagającego i niedopieszczonego kota, pogaduszkami ze stęsknionymi (i wzajemnie) bądź co bądź mamą, tatą, przygotowaniem obiadu, ogarnięciem pokoju (i małym wsparciem w reszcie mieszkania), próbą zakończenia mozolnych i długotrwałych (DOBROWOLNYCH - sic!) prac wykończeniowych po przeprowadzce oraz podtrzymaniem ducha u obcojęzycznego męża-imigranta tęskniącego za rodziną i przybitego nieoczekiwaną bezradnością oraz bez narzędzi językowych dla języka polskiego.
Może nakręcę, wrzuce na youtube i podam link. KAŻDY mnie przyjmie bez słowa.

Superkoticzka, jego mać.

Takie tam drobiazgi :) Na coś muszę ponarzekać.

I opłacić płatną stronkę, bo zapomniało misie.