O koticzce RSS

    Najblizszy weekend 05 czerwca 2014, 13:33

    Z cyklu: malkontenctwo

    - dołuje mnie w nim JEDNA tylko rzecz. Kurde, znowu będzie lało.
    Wkurz totalny.
    Pomaluję sobie z tej okazji sypialnię, czściowo, bo nie mam nerwów do odsuwania dwóch szaf. Kontynuacja będzie w inny weekend.

    Komentuj (0)

    Jak dobrze wstać skoro świt 08 czerwca 2014, 23:10

    Z cyklu: malkontenctwo

    W każdym razie może będzie przyjemniej z racji żółtego koloru połowy sypialni, poprzednio była żywa, wiosenna zieleń, taki ni to groszek, ni to jadeit. Za tydzień trzeba odsunąć dwie szafy. Oraz zapewne zdjąć książki z dwóch pozostałych półek (dwie dziś przerobiłam). Chyba żeby zostawić taki ozdobny zielony panel dla przełamania nudy, khem. ;P

    Komentuj (0)

    Jak dobrze wstac skoro swit, jego mac. 10 czerwca 2014, 11:05

    Z cyklu: malkontenctwo

    Dawno temu sluchalam Trojki i byla tam Monika Olejnik i spotkania z politykami. A po jakims czasie zmienilam na RMF FM, ktore newsow i reklam ma minimum. Moje dni byly jasniejsze i radosniejsze. Teraz slucham, czy dzieci sasiadki sie juz dra pod oknem, bo to znak, ze jest cholernie pozno.

    Komentuj (0)

    Staropolszczyzny sie im zachcialo... 18 czerwca 2014, 18:03

    Z cyklu: malkontenctwo

    Niestety, ale polityczna kultura wymaga, zeby osoba skompromitowana podala sie do dymisji, nawet jesli kompromitacja byla pozorna.
    Takie obyczaje sa przyjete.
    Gdyby panowie nie robili sobie jaj tylko je mieli, tak by postapili, bo bez wzgledu na intencje, pozostawanie na stanowiskach niczego dobrego nie przyniesie zadnej instytucji, osobie (poza opozycja i wrogami moze...) ani Rzplitej.

    Smrod sie zrobil i tyle. Mozna jesc, roztrzasac lub sprzatac.

    Szkoda mi w tym pana premiera, technicznie ma racje. I lubie go, i popieram. A opozycji nie.

    Wspominalam, ze mi nawet Dr Who 11-ty obrzydl przez niektorych nieuswiadomionych oszolomow? Ciekawe czyje dzieci, bo przy takim stanie jego nieuswiadomienia to zaczne wierzyc w bociany.... Cip-cip.

    Komentuj (0)

    Dziennikarstwo czy pismaki? 19 czerwca 2014, 13:32

    Z cyklu: malkontenctwo

    Co nalezy zrobic, jesli wejdzie sie w posiadanie materialow sugerujacych, ze ktos dziala na niekorzysc panstwa?

    SPRZEDAC i siac zamieszanie.

    Tak jak Wprost.

    Skoro pieniadze sa wazniejsze niz bezpieczenstwo i stabilnosc, to kto ma tutaj racje? Kto jest tym zlym? Ludzie, ktorzy (abstrahujac od politycznego wydziweku sprawy - nie potrafia sie poslugiwac poprawnie jezykiem polskim - standardy zostaly POLAMANE??????? POLAMANE????? Doprawdy. Zenada. Oraz -) i sprzedaja po kawalku rozmowy osob, ktore, jak sami sugeruja, dzialaja na niekorzysc Rzplitej, czy tez ci, ktorzy rozmawiaja o pieniadzach w sposob, w jaki nie przystoi reprezentantom tak znaczacych instytucji - i zamierzaja zalatwiac swoje prywatne interesy naduzywajac zaufania spolecznego?

    Nie ma tu niczego wprost, to matactwo, kretactwo, prywata i kasa, opluwanie i staropolska dupa. I wrecz chce sie przytoczyc slowa politykow, co to wszystko jest...

    A czego nie ma?
    Postawy obywatelskiej, praworzadnosci ani patriotyzmu. Bardzo prawdopodobne, ze po zadnej ze stron.

    Wiec, kto jest bez grzechu niech rzuca kamieniami, ale uwaga, bo rykoszetuja.

    Wkurz totalny. Az mi sie nie chce polskiej czcionki znowu przelaczac.



    Nie tylko ja jestem zdania, ze dziennikarze powinni widziec cos wiecej niz tylko naglowki na pierwszej stronie i stan konta: http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/b-zastepca-prokuratora-generalnego-dzialania-wprost-sprzeczne-z-prawem,441287.html

    Komentuj (0)

    Na wprost czy przeciw 19 czerwca 2014, 18:14

    Z cyklu: malkontenctwo

    Jak widac, nie wszyscy rozmieniaja sie na drobne i sa glosy przeciw, a nie wprost, i to z samego srodowiska dziennikarskiego:
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/cale-srodowisko-dziennikarskie-przeciwko-tuskowi-sa-publicysci-ktorzy-bronia-premiera-i-abw,441305.html

    Mile, ze i tvn24.pl pozostaje obiektywne, przynajmniej w tej sprawie. I za to takich lubiem sobiem.

    Komentuj (0)

    Sienkiewicz i Belka albo o dwoch takich 20 czerwca 2014, 10:44

    Z cyklu: malkontenctwo

    ktorzy mi bardzo przypadli do gustu, razem z Tuskiem i Olechowskim po przegladzie porannych tvn24.pl - i mam nadzieje, ze panowie dadza mi sie tej wersji trzymac, bo ja sie zrazam dosc latwo ;P

    A ABW trzeba faktycznie porzadnie przeszkolic, bo FBI to-to nie jest, ani NCIS z Gibbsem tez nie (ktory mial swoje za uszami i tez by Wprost pewnie po nim pojechalooooo), bo wyszla amatorszczyzna i cos w rodzaju najazdy gangu na pub zamiast profesjonalnej akcji. Co do przymusu fizycznego w stosunku do redaktora - sie mi widzi z tych zdjec i nagran, ze nie o redaktora im chodzilo, tylko chcieli lapt op, nie? Ciekawe, co oprocz tych tasm bylo, tak na marginesie.... Ale nie bylo mnie tam, wiec co sie bede wymadrzac?

    Poza tym zezera mi notki i mnie wykopuje ostatnio i kaze sie logowac przy kazdym kliku, co jest?

    Komentuj (1)

    Normalny wpis 20 czerwca 2014, 14:45

    Z cyklu: malkontenctwo

    Czyli o normalnym życiu.
    Otóż, jak nie/licznie (niepotrzebne skreślić) wiedzą, lubuję się w różnych internetowych galeriach i blogach rękodzielniczych. I dziś tak sobie w porze lunchu (no bo tu jest pora lunchu i to godzinna, i czasem nawet ją wykorzystuję nie tylko na zakupy żarciowe lub płacenie rachunków, ale DLA SIEBIE też czasami) obglądnęłam taki jeden na deccorii (użytkowniek Magnolia88, o ile nie pokręciłam) - świetna, raczej o dekoracji wnętrz i ogrodów. I stwierdziłam u siebie przyspieszone bicie serca i nagłą zamianę nastroju oraz zbliżenie świata magii, którą czasami udaje mi się przywołać samodzielnie przez szyszkę lub kilka gałązek pod sufitem.

    A przy okazji, strokim Wielkanocny tak chłopakom do gustu przypadł, że po rozbrojeniu z jajc rozmaicie dekorowanych i zneutralizowaniu - pozostał. Może my jakieś ptactwo podwieszę na lato. Albo motylki ;P A co.

    Zatęskniło mi się od tej galerii do ludzi, którzy doceniają nie metki i ceny, ale pomysłowość i kompozycję, ponieważ tutaj nie doświadczyłam. Żygam czasem tą kulturą, naprawdę.
    Albo rzygam.
    Nigdy nie wiem, a już nie chce mi się sprawdzać. Wracam do roboty.


    Poza tym busy mnie rozpieściły, a ceny samolotowych (sic!) biletów nie i mi zębów od tego ubywa, bo zgrzytam od momentu skalkulowania ceny WSTĘPNEJ (o końcowej nie wspomnę, mało mnie reanimowac nie trzeba było). A na Gwiazdkę już jest to samo. Będę się musiała wykazać innowacyjnością znowu...

    Piękne te galerie Magnolii88, wieczorem sobie znów pooglądam.

    Komentuj (0)

    Plus dla Wprost 21 czerwca 2014, 23:54

    Z cyklu: malkontenctwo

    Lepiej.

    Komentuj (0)

    Afera podsłuchowa - czyżby Rosja???? 22 czerwca 2014, 22:39

    Z cyklu: malkontenctwo

    Na Liberum veto straciliśmy już raz niepodległość...
    A po wtóre dlatego, że liberum veto obumarło...

    Komentuj (0)

    NIE CZYTAM WPROST 23 czerwca 2014, 13:35

    Z cyklu: malkontenctwo

    I juz!

    Komentuj (0)

    Glos rozsadku 24 czerwca 2014, 01:06

    Z cyklu: malkontenctwo

    http://szacki.blog.polityka.pl/2014/06/23/wprost-na-wyrost/

    Z klawiatury mi to zdjal, by tak rzec.
    Dobrze pisze, wodki mu dac, dobremu czlowiekowi.

    Komentuj (0)

    Niemcy zapunktowali 24 czerwca 2014, 13:25

    Z cyklu: malkontenctwo

    Komentuj (0)

    Wprost imbecylizm 27 czerwca 2014, 11:37

    Z cyklu: malkontenctwo

    Sorry, jak mawiaja autochtoni, ale naprawde trzeba byc albo kretynem, albo... no nie, kretynem, bo nikt o zdrowych zmyslach i odrobinie inteligencji nie powiedzialby czegos takiego:
    "- Z ubolewaniem czytam to, że pomyłka w jednym słowie, obok zalewu wielu innych słów, jest traktowana tak, że my jesteśmy nierzetelni - broni swej redakcji Sylwester Latkowski, naczelny tygodnika "Wprost". To reakcja na zamieszanie wokół taśmy z nagraniem rozmowy Jacka Rostowskiego z Radosławem Sikorskim, gdzie szef MSZ mówi o tym, w jaki sposób można pogrążyć PiS i używa sformułowania: "To jest ewidentny deal Seremeta z PiS-em (wersja poprawna, w pierwotnie opublikowanym zapisie było "z Tuskiem" - red.)."

    Tak - czy nie, prawo - w lewo, egzekucja czy uniewinnienie, gowno czy prawda - jak mozna sie przyczepiac o JEDNO slowo. I na dodatek KTO to mowi.

    No to niech sie przyczepi do tego, ze jest dla mnie imbecylem. Zenada. WPROST ZENADA.

    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/pomylki-niescislosci-ciecia-nie-moglismy-wszystkiego-wychwycic,443611.html

    Komentuj (0)


Szablon: koticzka (stopniowo)


HOSTING: ageno.pl