Kanapka ukrainsko-niemiecka z Polska

by koticzka

Za: tvn24.pl

"Punktem zapalnym będzie (w XXI wieku), wedle wszelkiego prawdopodobieństwa, zachodnia granica Rosji" - napisał Friedman.
Rosja nie jest w stanie w najbliższych dekadach odzyskać statusu globalnego mocarstwa, ale zrobi wszystko, by stać się potęgą regionalną. "A to oznacza zderzenie z Europą" - prognozuje Stratfor.
Europa zaś nie rwie się do żadnej próby sił, ponieważ mimo istnienia Unii Europejskiej nie jest wystarczająco zintegrowana i spójna, a Niemcy - oddzielone od Rosji sporym buforem - znajdują się teraz w wygodnym położeniu, w którym wolą się skoncentrować na swojej polityce gospodarczej.
-------------

To daloby czas, a czas jest najwiekszym sprzymierzencem.
A moze tak: zaciesnic wspolprace gospodarcza, wymiane itd. Nie polityka, ale ekonomia moze przyniesc stabilizacje.
I jeszcze od dolu w nich. Proponuje otworzyc granice, zeby swiaty, jakie zyja na Niebieskim Globie poznaly sie lepiej i bardziej zintegrowaly.

Nie zamykac. Pootwierac!
Kurdesz, bylby exodus przez pare lat, ale to ma szanse dac dlogotrwale efekty.
Nie jestem wielbicialka Unii w jej obecnym ksztalcie, ale porusznie sie miedzy krajami, mozliwosc przeprowadzki, pracy w innym bez jakichs masakryczncyh utrudnien, to zdecydowane zalety. A dla przedsiebiorcow - ulatwienia we wspolpracy gospodarczej. Oraz takie banaly jak kabanosy poslkich prodycentow w Eire, chocby i mialy byc z sola drogowa, ale to nasza, polska sol (parafrazuje i sarkazmuje troszeczke; plusy nie przesloniaja mi minusow! ;P ). A przeciez sa i rosyjskie i litewskie itd.