Rzady lagodza dyktature piosenki

by koticzka


"Jezu jak sie ciesze,

z tych krociutkich wskrzeszen..." itd.

Poza tym jednakowoz dzien deszczowca i dzien zolwia (pasuja do siebie przypadkiem). Zolwia - tego od Mleczki.

Ciekawe, czy ktos poza aniu46 kojarzy do czego pije tytul. Zakladam, ze aniu46 kojarzy od razu i bezblednie.


----------------------


JKR twierdzi, ze kobieta slabsza jest. W ktoryms z wywiadow sfilmowanych (chyba jest jako dodatkowy material na dvd, ale nie pamietam, na ktorym - mam wrazenie, ze to bylo ostatnie z serii ) wprost dala temu wyraz, chociaz nie jestem w stanie przytoczyc slow. Sam fakt, jaka role pelnia kobiety w jej ksiazkach - ktora z nich zajmuje kierownicze stanowisko? Sami faceci sa w akcji, babki sa w tle!


Rowniez sama siebie przedstawia, jako zalezna od mezczyzn i bez takiego - niepelnowartosciowa, takie daje mi wrazenie. W moim odczuciu to wynika z kultury, w jakiej zostala wychowana - brytyjskiej, z silnymi nalecialosciami iberyjskmi, gdzie, jak rozumiem przebywala (a moze i nie, UK czy tez Irlandia wystarcza, zeby mozg  w jajecznice przerobic! pfi!). To jest spoleczenstwo NADAL patriarchalne. Doprawdy, moze i u nas jest dyskrimnacja (jest na calym swiecie, moze poza Skandynawia), ale model wyspiarski doprowadza mnei do pasji szewskiej.


Mimo ze buty sa jedna z tych niewielu rzeczy w zyciu, jakich jeszcze nie probowalam sama robic. Bo ja jestem kobieta pracujaca i zadnej pracy sie nie boje.


Tylko niektorych robot nie lubie ;P


Oryginalnego artykulu znalezc nie moge, wcielo, ale tu jest wiekszosc - ale w nim malo sie znajdzie jej opinii o kobietach; ponoc w ksiazce wyraza swoje zaniepokojenie brakiem rownosci. Hahaha.


http://www.independent.ie/world-news/europe/rowling-turned-to-therapy-over-her-struggle-with-success-3236971.html


Zazdroszcze jej? No, na pewno niektorych rzeczy - niekoniecznie pieniedzy, chociaz tez by mi sie JESZCZE stabilniejsza pozycja marzyla ;) Gupie babsko - nie tylko z tego powodu; HP 6 i 7 to jakas totalna fikcja! BUAHAHAHA.


Adriana. 28.09.2012, 14:28

również jej niektóryh rzeczy zazdroszczę..
Rozumiem, że nie tylko z tego powodu.. Fikcja - w jakim znaczeniu?:> przypuszczam, że to ironia. HP6 jeszcze jakoś, powiedzmy, zdzierżę, chociaż śmierć Albusa była STRASZNA, cała ta historia.. natomiast przy HP7 skończyła się moja wytrzymałość. Jestem WŚCIEKŁA. To było wręcz niesmaczne.


aniu46 25.09.2012, 14:59

Nie wiem, jak wygląda dawanie w mordę w wykonaniu żółwia, ale Mleczko różne rzeczy wymyśla, niekoniecznie cenzuralne. Po za tym różne ofiary żółwia u nas łażą, ja chowam się w lesie i ćwiczę sztukę przetrwania, bo mógłbym żółwiem zostać (mam ochotę, ogromną).
A poza tym po ludzku mów, po ludzku, nie po angolsku.