Wspomnienie o poprzednich notkach

by koticzka

A propos ze mi sie przypomnialo, ze sie ktos uponial w temacie ilosci notek na stronie, to wspomniec chcialam, ze na dole strony jest takimi malutkimi literkami "Poprzednie" czyli link do notek archiwalnych. Takie male, ze moze nie byc widac, fakt.
Nie planuje zamknac/dezaktywowac, bo nie widze powodu.
Ziew.

Wieje i wieje, wywialo caly zapas tlenu, jaki Eire miala do konca roku chyba! :/
I w uszach mi podzwania i bynajmniej nie sa to dzwony koscielne na trwoge na razie, tylko dzwonienie kowadelka czy cos w zwiazku z cisnieniem, ktore tak zglupialo, ze nie wie - grac czy nie grac, wiec gra profilaktycznie.

No tak, nic dziwnego, cisnienie pelza na poziomie tak niskim, ze co to bedzie, co to bedzie, zaraz nas zassa, gdzieniegdzie schodzi nawet ponizej 980 hPa. Kolejna kawa mnei nie uratuje, ale moze nie zaszkodzi. MNIAM.

Nowa czapka lezy fajnie, mientka i przytulna, trzyma sie perfekcyjnie i w ogole lubie ja. Jak jeszcze w tym stuleciu jakies swiatlo sie przedrze do Irlandii, to ja obfotorafuje. Na razie mam wrazenie, ze mi sie flesz w srodku dnia bedzie chcial wlaczyc.

najada.mylog.pl 31.01.2013, 10:55

To było trochę głupie z mojej strony. Przepraszam. Nie do końca rozumiem teraz, dlaczego tak napisałam.
Wszystko przecież na tym blogu jest cacy:)

Ziew. Mniam, mniam ;)

PS. Wrócił - kto? Śnieg czy On?