Zły dzień

by koticzka

Właściwie był zły, a jest już całkiem parszywy. Spływają niedobre wieści o kłopotach ze zdrowiem z każdej strony i to już od poniedziałkowego wieczoru. Dziś natomiast robi się kumulacja niczym w Totku: kot, mała Ania, Połowic, znajoma z pracy... Może w południe zmieni się passa bessy na hossę... :(
Póki co strach się bać.